<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[PBF - Rozgrywki]]></title>
		<link>https://pbf.pinkbeandev.com/</link>
		<description><![CDATA[PBF - https://pbf.pinkbeandev.com]]></description>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 22:16:50 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[I wanna be… [Lance w poszukiwaniu uznania]]]></title>
			<link>https://pbf.pinkbeandev.com/showthread.php?tid=5</link>
			<pubDate>Sat, 16 Apr 2022 21:18:34 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://pbf.pinkbeandev.com/member.php?action=profile&uid=1">Irysek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://pbf.pinkbeandev.com/showthread.php?tid=5</guid>
			<description><![CDATA[<h1>Rok I - 16 kwietnia, 8:00 - Hammerlocke, Galar</h1><br />
<img src="https://i.imgur.com/pzwtrxn.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: pzwtrxn.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<p class='indent'>Wielu młodych trenerów wyczekiwało dnia, w którym w końcu wyruszą w podróż. Nie dało się ukryć, że był to dzień pełen emocji i wrażeń, na zawsze pozostając słodko-gorzkim wspomnieniem. Bo czy poza ekscytacją nie czuło się też strachu? Z pewnością wielu trenerów odczuwało ogromną presję, a wizje niepowodzenia spędzały im sen z powiek.</p>
<p class='indent'>Jednym z takich trenerów z pewnością był Lance, który już za kilka godzin miał wyruszyć w swoją podróż, udowadniając wszystkim, że zaiste był najlepszym ze wszystkich trenerów świata. Jak chciał to osiągnąć? Cóż, być może musiał jeszcze popracować nad konkretnym planem, jedno jednak było pewne – trzeba było opuścić Hammerlock i wyruszyć w świat.</p>
<p class='indent'>Wyprawa zapowiadała się jednak nieciekawie biorąc pod uwagę fakt, że całą noc przed podróżą Lance budził się i przewracał na łóżku, dręczony koszmarami, z których nie pamiętał zbyt dużo. Jedynie smutne, pełne rozczarowania poczucie, że zawiódł nie tylko siebie, ale i wszystkich, którym chciał udowodnić swoją wartość.</p>
<p class='indent'>Około godziny szóstej chłopak wiedział już, że nie zazna spokojnego snu, co zostało również zauważone przez małego pokemona, śpiącego do tej pory w jego nogach. Dreepy podniósł głowę, spoglądając na swojego trenera zaspani oczkami i ziewnął przeciągle, wspinając się po kołdrze w jego stronę.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h1>Rok I - 16 kwietnia, 8:00 - Hammerlocke, Galar</h1><br />
<img src="https://i.imgur.com/pzwtrxn.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: pzwtrxn.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<p class='indent'>Wielu młodych trenerów wyczekiwało dnia, w którym w końcu wyruszą w podróż. Nie dało się ukryć, że był to dzień pełen emocji i wrażeń, na zawsze pozostając słodko-gorzkim wspomnieniem. Bo czy poza ekscytacją nie czuło się też strachu? Z pewnością wielu trenerów odczuwało ogromną presję, a wizje niepowodzenia spędzały im sen z powiek.</p>
<p class='indent'>Jednym z takich trenerów z pewnością był Lance, który już za kilka godzin miał wyruszyć w swoją podróż, udowadniając wszystkim, że zaiste był najlepszym ze wszystkich trenerów świata. Jak chciał to osiągnąć? Cóż, być może musiał jeszcze popracować nad konkretnym planem, jedno jednak było pewne – trzeba było opuścić Hammerlock i wyruszyć w świat.</p>
<p class='indent'>Wyprawa zapowiadała się jednak nieciekawie biorąc pod uwagę fakt, że całą noc przed podróżą Lance budził się i przewracał na łóżku, dręczony koszmarami, z których nie pamiętał zbyt dużo. Jedynie smutne, pełne rozczarowania poczucie, że zawiódł nie tylko siebie, ale i wszystkich, którym chciał udowodnić swoją wartość.</p>
<p class='indent'>Około godziny szóstej chłopak wiedział już, że nie zazna spokojnego snu, co zostało również zauważone przez małego pokemona, śpiącego do tej pory w jego nogach. Dreepy podniósł głowę, spoglądając na swojego trenera zaspani oczkami i ziewnął przeciągle, wspinając się po kołdrze w jego stronę.</p>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>